Bylem dzisiaj w sądzie i co…

Bylem dzisiaj w sądzie i co sie odjebalo to glowa mala. Apelacja powoda zostala oddalona, musi zaplacic ok 3k kosztow. Powod nie wytrzymal do konca uzasadnienia tylko wstal i stwierdzil ze on „to pierdoli” bo sądy to jedna wielka mafia i nie zgadza sie z tym wyrokiem i nie zamierza sluchac tych bredni po czym wyszedł i pierdolnal drzwiami. Tylko ze on nie pozwal tej osoby ktora powinien XD i gdyby wysluchal uzasadnienia to by wiedzial ale nie bo po chuj jak janusz prawa wie lepiej co mozna w sadzie. Co skislem to moje. #prawo #neuropa i #4konserwy

Powered by WPeMatico