Bierzesz leki? Zabierzemy Ci…

Bierzesz leki? Zabierzemy Ci zwierzaka!
Może ktoś z Was jest w stanie nam doradzić w tej trudnej sytuacji?

W zeszłym roku adoptowaliśmy do fantastycznego domu w Gdyni pieska ze zdjęcia. Sunia wczoraj zwiała ze spaceru. O godzinie 23 odebrała ją Straż Miejska i została umieszczona w schronisku.
Pies jest zaczipowany, z natłoku spraw zapomnieliśmy przepisać dane na właścicielkę. Całe szczęście, bo tylko dzięki temu możemy zrobić cokolwiek…
Właściciele szukali jej całą noc. Schronisko nie odbierało telefonów. Wczoraj rano opiekunowie postanowili przepytać wszystkie schroniska osobiście.
Znalazła się. Oszalała z rozpaczy opiekunka zareagowała w niewłaściwy, acz typowy sposób – krzyczała, chciała jak najszybciej odzyskać psa, miała żal do schroniska, że nie sprawdziło czipu. Schronisko kontrowało – ponoć czip sprawdzili, ale nie było w nim danych. Bzdura.
Pani naprawdę zachowała się w sposób, który może budzić obawy, ale „kto nie kochał, nie wie nic” .
Obecnie uznawana jest przez schron za osobę niepoczytalna, bo wygadała się, ze przez tę sytuację przyjmuje leki na uspokojenie. Grozi się jej testami alko i narko, badaniami krwi. Pani jest abstynentka i oczywiście podda się badaniom, jednak czuje się zaszczuta – czemu wcale się nie dziwimy. Jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się z taką sytuacją – osoby bez wiedzy medycznej stawiają nam przez telefon diagnozę dla owej Pani. Serio.
To, co się wydarzyło, jest straszne. Jesteśmy w stanie zrozumieć załogę schroniska, bo zachowanie Pani może budzić sprzeciw. Ale znamy relację obu stron i wiemy, że nikt nie jest tutaj bez winy. Ludzie, którzy biegną i wyrywają psa z objęć Pani, kiedy jej mąż wypełnia dokumenty, nie wydają się wiarygodni. Karuzela się nakręca.
Mąż opiekunki zachowuje zimną krew, stara się odebrać psa jak najszybciej. Jednak tutaj zaczynają się schody, bo umowa adopcyjna spisana jest na dane Pani, a pies zaczipowany na nasze dane.
Kompletnie nie wiemy, co z tego wyjdzie. Gdybyśmy nie byli w regularnym kontakcie z tym domem, na pewno zwątpilibyśmy.
Jednak doskonale wiemy, ze jest to dom, którego życzymy wszystkim naszym bezdomniakom.
Staramy się spokojnie komunikować, jednak schronisko jest nieugięte.

#pies #psy #zwierzaczki #prawo #polska #pomagajzwykopem #wykopefekt #pytanie #pomocy

Powered by WPeMatico